Stworzyłam tę stronę, aby podzielić się tym, co tworzę, i pomóc Ci znaleźć wszystkie informacje o mojej działalności.
Od początku 2024 roku zajmuję się konserwacją bukietów ślubnych. To moja pasja – sposób na zachowanie piękna wyjątkowych chwil: ślubnych bukietów, ulubionych kwiatów i rodzinnych wspomnień. Każda praca to dla mnie mała historia, zamknięta w trwałej formie, która przetrwa przez lata.
Na co dzień pracuję w branży ochrony przeciwpowodziowej, gdzie zajmuję się planowaniem i zagospodarowaniem wód opadowych.
W obu tych dziedzinach – technicznej i artystycznej – łączę precyzję, cierpliwość i dbałość o detale, które sprawiają, że każda realizacja jest dopracowana i wyjątkowa.
Skąd nazwa?
Wybór nazwy nie był prosty – pomysłów było mnóstwo, ale ostatecznie wygrał ten jeden, najbardziej trafny.
Kwiatowe Poletko to w pewnym sensie spełnienie moich marzeń.
Kocham kwiaty, a miłością do nich zaraziła mnie babcia, która zawsze miała przepiękny, kolorowy ogród pełen różnych roślin, a przede wszystkim kwiatów.
Poletko to coś małego, to nie całe pole, farma kwiatów, lecz jedynie jego mikroodpowiednik. Dlatego, gdy nazwa została wybrana, powstało również moje własne przydomowe poletko, na którym z roku na rok pojawiają się coraz to nowsze i piękniejsze odmiany kwiatów.
Skąd pomysł?
A dlaczego nie?
Moja historia z kwiatami rozpoczęła się już kilka lat temu. To dzięki nim potrafiłam się wyciszyć, zrelaksować i zapomnieć o całym otaczającym mnie świecie. Właściwie, cała przyroda miała na mnie zawsze zbawienny wpływ.
Prasowanie kwiatów to pewna nowość, której musiałam się nauczyć od podstaw, ale podjęłam to wyzwanie i nie żałuję. Z czasem jednak sama konserwacja kwiatów przestała mi wystarczać, dlatego postanowiłam wprowadzić kolejne elementy do mojej oferty. Dziś możesz wybierać nie tylko spośród gotowych zestawów prasowanych kwiatów, ale także warsztatów i zestawów DIY („zrób to sam”).
Jaką metodą pracuję?
Do procesu prasowania kwiatów wykorzystuję metodę zielnikową, polegającą na suszeniu roślin w prasach botanicznych. Do stworzenia obrazu w ramach konserwacji bukietu używam całego materiału roślinnego
(w akceptowanym stanie), który się w nim znajduje. Natomiast do tworzenia zestawów suszonych kwiatów w większości przypadków wykorzystuję rośliny z mojego przydomowego poletka. Dzięki temu mam pewność, że kwiaty są w pełni bezpieczne, wolne od wszelkich szkodliwych substancji.
Dlaczego praca na etacie i własna działaność?
Kocham swoją pracę, bo to przestrzeń, w której mogę się realizować i spełniać zawodowo. Daje mi poczucie bezpieczeństwa, satysfakcję i możliwość spełniania marzeń. Ale praca to nie tylko obowiązki – to także ludzie, z którymi tworzę coś większego.
Prowadzenie własnej działalności to dla mnie krok w stronę niezależności. To alternatywa, która pozwala mi rozwijać pasję, zdobywać nowe umiejętności i ciągle się uczyć.
Uczy cierpliwości, samodyscypliny, odpowiedzialności, precyzji i samodzielności – cech, które są cenne nie tylko w mojej działalności, ale także w codziennej pracy na etacie.
